Wymiana koła Zgierz
Guma poszła i nie masz jak zmienić koła? Przyjedziemy z narzędziami, założymy zapas, a gdy go nie ma — zawieziemy auto prosto do wulkanizacji.

Przebita opona nigdy nie wybiera dobrego momentu. Zwykle łapie się gumę w drodze do pracy, wieczorem po ciemku albo tam, gdzie nie ma jak stanąć. Do tego spora część nowych aut nie ma już koła zapasowego — w bagażniku leży sam zestaw naprawczy, bezużyteczny przy poważniejszym rozcięciu.
Wymiana koła w Zgierzu to jedna z najczęstszych rzeczy, po które do nas dzwonią — szczególnie wczesną wiosną, kiedy po zimie w jezdniach pojawiają się ubytki, a na starych brukowanych odcinkach wystają krawędzie kostki. Przyjeżdżamy z podnośnikiem, kluczem udarowym i kompresorem, więc radzimy sobie także ze śrubami dokręconymi w serwisie tak, że kluczem z wyposażenia auta nie da się ich ruszyć.
Co robimy na miejscu
- Zakładamy koło zapasowe lub dojazdowe, jeśli je masz
- Sprawdzamy ciśnienie i dopompowujemy oponę
- Dokręcamy śruby właściwym momentem, nie „na czucie”
- Oglądamy felgę pod kątem uszkodzeń po przebiciu
- Gdy zapasu brak — odwozimy auto do wulkanizacji
Jeśli opona jest rozcięta na bocznej ścianie, mówimy wprost, że naprawa odpada — takiego uszkodzenia nie da się bezpiecznie zawulkanizować. Wtedy najrozsądniej przewieźć auto do serwisu i kupić nową.
Kiedy zamiast klucza podjeżdża platforma
Bywają miejsca, w których podnoszenie samochodu to proszenie się o kłopoty. Na autostradzie A2 podnoszenie samochodu na wąskim pasie awaryjnym bywa zwyczajnie zbyt niebezpieczne — obok przelatują tiry z pełną prędkością. Podobnie na Łódzkiej w godzinach szczytu, gdzie do ruchu samochodowego dochodzi jeszcze tramwaj. W takich miejscach wjeżdżamy autem na lawetę i zmieniamy koło w spokojnym punkcie albo wieziemy prosto do serwisu.
Tak samo robimy, gdy przebite są dwa koła naraz. Po wjechaniu w głęboką dziurę zdarza się to częściej, niż mogłoby się wydawać — a jedno zapasowe koło wtedy nie ratuje sytuacji.
Zanim przyjedziemy
Zjedź jak najdalej na pobocze, włącz światła awaryjne i ustaw trójkąt: w terenie zabudowanym tuż za autem, poza nim 30–50 metrów, a na autostradzie sto metrów. Nie próbuj dojechać na przebitej oponie „jeszcze kawałek” — zniszczysz felgę, a przy większej prędkości opona potrafi zejść z obręczy.
Wybierając numer 535 456 815, wspomnij od razu, czy w bagażniku leży zapas. Ta jedna informacja przesądza, czy wysyłamy auto serwisowe z narzędziami, czy od razu platformę.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Nie mam koła zapasowego — co wtedy?
Poradzicie sobie z zapieczonymi śrubami?
Da się naprawić rozciętą oponę?
Wymienicie koło na autostradzie?
A na ulicy z torowiskiem?
Mogę dojechać na przebitej oponie do domu?
Ile to kosztuje?
Przebiłem dwa koła naraz
Powiązane usługi
Sprawdź też
Stoisz gdzieś w Zgierzu i nie ruszysz?
Jeden telefon i laweta jest w drodze.


